Ludzie

Dominika leci na rok na Filipiny. Potrzebuje pomocy w zebraniu funduszy

Dominika Dziwota właśnie zdała maturę, a za kilka dni wylatuje na prawie cały rok do Filipin. Będzie tam mieszkała u lokalnej rodziny i uczęszczała wraz z Filipińczykami do miejscowej szkoły wyższej. Wyprawa organizowana przez Stowarzyszenie AFS sporo kosztuje, dlatego Dominika zbiera środki na znanej platformie crowdfundingowej.

Mieszka w podbocheńskim Pogwizdowie (gmina Bochnia), ale zawsze czuła się bochnianką, bo w Bochni chodziła do szkoły podstawowej i gimnazjum. Dopiero liceum wybrała w innym mieście. To właśnie w Liceum Ogólnokształcącym w Centrum Edukacyjnym „Radosna Nowina 2000” w Piekarach k/Krakowa pojawił się pomysł na międzykulturowy wyjazd. – O wymianie dowiedziałam się w pierwszej klasie liceum, bo w szkole w Piekarach jest główne biuro AFS Polska. Od tego czasu robiłam wszystko, aby urzeczywistnić swoje pragnienie – mówi Dominika Dziwota.

Długa rekrutacja

AFS jest jedną z największych na świecie organizacji non-profit oferujących programy wymian międzynarodowych. Zapewnia możliwość pobytu w gościnie u lokalnej rodziny i nauki w lokalnej szkole. Ponadto zachęca do promowania postaw społeczeństwa obywatelskiego, ochrony praw człowieka i podstawowych wolności bez względu na rasę, płeć, język, religię czy status społeczny.

Dominika prowadzi aktywny tryb życia. Od dziecka uprawia sport (głównie koszykówkę), który sprawia jej największą radość. Uwielbia także spędzać czas w kuchni, przygotowując przeróżne potrawy i ciasta. Pasjonuje ją również fotografia. – Dzięki zdjęciom uwieczniam piękne chwile i krajobrazy z podróży – mówi Dominika.

Swoje zainteresowania musiała zaprezentować podczas obozu zorganizowanego w ramach rekrutacji do programu. – Trzeba było opowiedzieć o swoim regionie, miejscu, z którego się pochodzi, a także o swoich talentach. Były także różne kreatywne zadania – relacjonuje Dominika, która podczas prezentacji przebrała się za górnika i opowiadała o Kopalni Soli w Bochni.

10 000 km od domu

W tym roku w ramach wymiany międzykulturowej AFS do Filipin przyleci ok. 50 osób z całego świata. Oprócz Dominiki będzie jeszcze jedna dziewczyna z Polski.

Podróż Dominiki rozpocznie się 13 lipca w Krakowie. Z przesiadką w Amsterdamie i międzylądowaniem w Tajpej podróż do Manili zajmie ok. 20 godzin. Miejscem docelowym jest Naga, miasto w prowincji Camarines Sur. Jej powrót zaplanowany jest na maj 2018 r.

Dominika będzie mieszkała u lokalnej rodziny i uczyła się w Brentwood College of Asia International School w Naga City. – Na razie nie wiem czego dokładnie będę się uczyła, oprócz tego, że na pewno języka angielskiego i filipińskiego. W zajęciach będą uczestniczyć głównie Filipińczycy, a głównym celem mojej wyprawy jest poznanie miejscowej kultury – przyznaje Dominika Dziwota, która swoją wyprawę zamierza relacjonować na blogu.

Potrzebne fundusze

Koszt programu dla uczestnika to ponad 3 tys. euro. Koszty obejmują m.in. bilety lotnicze, wizę, ubezpieczenie, uczestnictwo w obozach, naukę na uniwersytecie.

Dominikę można wesprzeć wpłacając środki poprzez platformę Zrzutka.pl (bezpośredni link: zrzutka.pl/filipiny) lub na jej prywatne konto: 88 2490 1044 0000 4200 4500 7319.

* * *

https://zrzutka.pl/fhjb7m
Fot. archiwum rodzinne

komentarze 3

Tutaj wpisz swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • poważnie? teraz zbieramy pieniądze na wyjazd zdrowej dziewczyny na filipiny? ludzie pracują i zbierają pieniądze żeby jechać na erasmusa a ona urządza zrzutkę?

  • Ja na przykład chciałbym poleciec na wakacje do Chorwacjii i nie żule o to . chce jechać prosze bardzo ale skoro jest to jej marzenie od dluzszego czasu to czemu nie zarabiala na to przez wkacje chociazby przez glupie malowanie plotow ?

  • Ja w 2015 roku miałem okazję wyjechać na program Camp America do Stanów, też zbierałem środki na ten cel bardzo długo bez niczyjej pomocy ale udało się, kolejne kraje które odwiedzę to tylko kwestia czasu kiedy odwiedzę ale teraz skupiam się na rozwoju swojej kariery zawodowej, która przyniesie mi fundusze i pozwoli zdobyć cenne doświadczenie. Nie sztuką jest wyjechać, a co potem? Zwiedzać sobie można ale jak się ma do tego środki